Czy po burzliwym lecie rzeczywiście nadchodzi wyczekiwany spokój? Czy jest to możliwe, że pierwszy dzień jesieni jest rodzajem przełącznika, który niemal natychmiast przenosi nas w rzeczywistość pełną niskich promieni słońca, dojrzewających pól i coraz dłuższych nocy? A może przemiana ta zachodzi znacznie wcześniej, niezauważalnie, stopniowo odbierając przestrzeni jej letnią intensywność?
Pierwszy dzień jesieni staje się osobliwym przejściem w głąb opustoszałych plaż, wietrznych polan i miejsc, które powoli tracą swoją intensywność.
Żywe turkusy morza i nasycone barwy nocnych wspomnień ustępują miejsca wyciszonym tonacjom. Słońce nie jest już tak wysoko, zachodzi wcześniej, pozostawiając po sobie długi zmierzch, będący najbardziej tajemniczą porą, należącą ani do dnia ani do nocy.
W pracach Nikoli Suchackiej człowiek przestaje być głównym bohaterem, punkt ciężkości przesuwa się ku przestrzeni i jej pustce, ku temu z czym pozostajemy, gdy lato dobiega końca. W fotografiach dominuje wiatr i woda, które jako dwa żywioły kreują tytułową gladę. Zdjęcia w swojej marzycielskiej kolorystyce dezaktywują ruch, który nawet jeśli obecny, zastyga
i przypomina kadr z filmu. Czas zostaje rozciągnięty, bez wyraźnego początku i końca, staje się dosyć niejasnym zapisem przemijających już wspomnień.
,,Świnoujska glada” jest więc opowieścią o przejściu między latem a jesienią, obecnością a opustoszeniem. To spojrzenie na Świnoujście oddaje jego charakter, gdy miejsce odzyskuje swój własny, pierwotny rytm.
Nikola Suchacka – ur. 2002 r. w Świnoujściu to absolwentka Kuratorstwa i Teorii Sztuki na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, tatuażystka i fotografka. W swojej praktyce artystycznej interesuje się obrazem i efemerycznością chwili. Jej fotografie wykonane zostały techniką analogową na kliszy i polaroidzie.
Na wernisaż wystawy zapraszamy 23 września, w pierwszy dzień jesieni, o godz. 17.00
Wstęp wolny!